Opracowanie merytoryczne: zespół ekspertów GreenHelp
Opublikowano: marzec 2026 r.
Polska firma produkcyjna z branży materiałów budowlanych zdecydowała się obliczyć ślad węglowy swojej działalności w zakresie Scope 1-3. Celem nie było wyłącznie poznanie całkowitego wyniku emisji.
Klient chciał przede wszystkim zrozumieć, gdzie powstają najważniejsze emisje, które obszary mają największe znaczenie i na czym warto skoncentrować dalsze działania.
Dodatkowym impulsem były coraz częściej otrzymywane od odbiorców ankiety i zapytania dotyczące śladu węglowego. Klienci pytali między innymi, czy firma oblicza emisje w Scope 1–3 oraz czy posiada plan ich ograniczania.
Nasi Eksperci przeprowadzili analizę istotności, uporządkowali dane dla dwóch zakładów produkcyjnych, obliczyli ślad węglowy działalności za 2024 rok, oraz wskazali najważniejsze źródła emisji.
Projekt nie zakończył się jednak na przygotowaniu raportu.
Klient otrzymał również rekomendacje konkretnych działań, propozycję wskaźników KPI, arkusze do zbierania danych w kolejnych latach oraz analizę wybranych możliwości ograniczenia emisji wraz z oceną ich potencjalnego wpływu na koszty działalności.
Nasz Klient to polska firma produkcyjna z branży materiałów budowlanych, specjalizująca się w rozwiązaniach izolacyjnych wykorzystywanych w budownictwie.
Produkcja prowadzona jest w dwóch zakładach.
Działalność wymaga wykorzystania wielu różnych surowców i materiałów pochodzących zarówno z rynku europejskiego, jak i spoza Europy.
W przypadku tego rodzaju produkcji, dla śladu węglowego bardzo istotne znaczenie mają:
zakupione surowce i materiały,
sposób ich produkcji,
kraj pochodzenia,
transport,
gospodarka odpadami,
energia wykorzystywana w poszczególnych lokalizacjach,
pozostałe emisje występujące w łańcuchu wartości.
Dlatego już na początku projektu istotne było odpowiednie określenie zakresu oraz uporządkowanie dużej liczby danych pochodzących z różnych części organizacji.
Klient chciał przede wszystkim poznać rzeczywistą strukturę swoich emisji.
Nie chodziło tylko o odpowiedź na pytanie:
„Jaki jest nasz ślad węglowy?”
Równie ważne były kolejne pytania:
„Gdzie powstają największe emisje?”
„Na które obszary mamy realny wpływ?”
„Jakie działania warto podjąć w pierwszej kolejności?”
oraz:
„Które z tych działań mogą jednocześnie ograniczyć emisję i przynieść firmie korzyści ekonomiczne?”
Znaczenie miały również wymagania odbiorców.
Firma coraz częściej otrzymywała ankiety, w których pojawiały się pytania dotyczące:
monitorowania śladu węglowego,
posiadania planu działań redukcyjnych.
Dla przedsiębiorstwa oznaczało to potrzebę uporządkowania tematu w sposób, który będzie można wykorzystywać nie tylko wewnętrznie, ale również w relacjach z klientami.
Projekt obejmował:
analizę istotności poszczególnych kategorii emisji i zakupionych materiałów,
uporządkowanie danych dotyczących odpadów,
przygotowanie zapytań do dostawców,
obliczenie śladu węglowego za 2024 rok w zakresie Scope 1-3,
opracowanie rekomendacji dalszych działań,
przygotowanie propozycji KPI,
przygotowanie arkuszy do zbierania danych w kolejnych latach.
Istotnym elementem projektu było również spojrzenie na wynik nie tylko z perspektywy raportowania, ale również przyszłych decyzji biznesowych.
Jedną z pierwszych kwestii wymagających rozstrzygnięcia było odpowiednie podejście do dwóch zakładów produkcyjnych.
Trzeba było ustalić, które dane powinny być analizowane na poziomie poszczególnych lokalizacji, a które mogą być przedstawione łącznie dla całej organizacji.
Nie zawsze najbardziej szczegółowy podział jest najlepszym rozwiązaniem.
Zbyt duże rozdrobnienie danych może utrudniać zarządzanie wynikiem, natomiast nadmierne agregowanie może ukryć istotne różnice pomiędzy zakładami.
Dlatego struktura obliczeń została dopasowana do sposobu działania przedsiębiorstwa oraz możliwości wykorzystania wyników w kolejnych latach.
Dodatkowym wyzwaniem było zróżnicowane pochodzenie surowców.
Materiały wykorzystywane przez firmę pochodziły z różnych krajów i regionów świata a jednocześnie część dostawców nie dysponowała informacjami na temat emisji ich produktów.
Ich wpływ na ślad węglowy zależał nie tylko od masy zakupionego materiału, ale również od sposobu jego wytwarzania, dostępności danych oraz transportu.
Nie można więc było zastosować jednego uproszczonego podejścia do wszystkich zakupów.
Konieczne było odpowiednie przypisanie danych i ocena, które informacje pochodzą bezpośrednio od dostawców, a gdzie potrzebne jest wykorzystanie innych wiarygodnych źródeł.
Jednocześnie przygotowaliśmy dla klienta sposób prowadzenia dalszych zapytań do dostawców, tak aby jakość danych mogła poprawiać się przy kolejnych obliczeniach.
Kolejnym praktycznym problemem były dane dotyczące energii cieplnej.
Część powierzchni wykorzystywanych przez firmę była wynajmowana, dlatego klient nie posiadał wszystkich danych w takiej formie, w jakiej byłyby dostępne dla obiektów będących bezpośrednio w jego zarządzaniu.
Tego rodzaju sytuacje są częste.
Brak bezpośredniej faktury albo osobnego licznika nie oznacza jednak automatycznie, że dane źródło emisji można pominąć.
Trzeba określić jego znaczenie, sprawdzić dostępne informacje i przyjąć odpowiednie podejście do obliczeń.
Istotnym elementem projektu była również gospodarka odpadami.
Firma wytwarzała wiele różnych ich rodzajów, które następnie były zagospodarowane w różny sposób.
Część była poddawana odzyskowi lub dalszemu przetwarzaniu.
Wyzwaniem było takie uporządkowanie danych, aby prawidłowo uwzględnić je w obliczeniach, a jednocześnie nie budować modelu opartego na dziesiątkach kategorii. Celem nie jest bowiem stworzenie najbardziej skomplikowanego arkusza.
Celem jest uzyskanie wiarygodnego wyniku, który można później aktualizować i którym można zarządzać.
Nasi Eksperci odpowiadali za przygotowanie zakresu, ocenę danych, analizę istotności, wykonanie obliczeń oraz przygotowanie rekomendacji. Dla pozycji dla których było to uzasadnione, opracowaliśmy dedykowane wskaźniki emisji.
Klient nie musiał samodzielnie budować metodologii ani rozstrzygać, które źródła emisji należy uwzględnić i w jaki sposób je uporządkować. Jego zadaniem było dostarczenie dostępnych danych.
Eksperci GreenHelp przejmują odpowiedzialność za ich ocenę, analizę i przygotowanie kompletnego wyniku.
oraz
Klient otrzymał kompletny raport przedstawiający ślad węglowy działalności za 2025 rok.
Raport pozwolił zobaczyć:
całkowitą emisję,
strukturę poszczególnych zakresów,
najważniejsze źródła emisji,
obszary o największym znaczeniu,
miejsca wymagające dalszej poprawy jakości danych.
Dzięki temu firma uzyskała punkt odniesienia do kolejnych obliczeń.
Oprócz pełnego raportu przygotowaliśmy również podsumowanie najważniejszych wyników i wniosków.
Jego celem było umożliwienie szybkiego zrozumienia kluczowych informacji bez konieczności analizowania całej dokumentacji obliczeniowej.
Jednym z najważniejszych elementów projektu były rekomendacje dalszych działań.
Nie ograniczyliśmy się do ogólnych sugestii typu „należy zmniejszyć zużycie energii” albo „warto współpracować z dostawcami”.
Rekomendacje zostały dopasowane do rzeczywistej struktury emisji przedsiębiorstwa.
Wykorzystaliśmy również doświadczenia z innych projektów, aby pokazać przykłady działań możliwych do zastosowania w praktyce. Klient otrzymał dzięki temu listę obszarów, które warto przeanalizować w kolejnych etapach.
Szczególnie istotne było połączenie analizy środowiskowej z ekonomią.
Dla wybranych działań przeanalizowaliśmy nie tylko ich potencjalny wpływ na emisję, ale również możliwy efekt kosztowy dla przedsiębiorstwa.
To zmienia sposób patrzenia na redukcję śladu węglowego.
Działanie ograniczające emisje nie zawsze musi oznaczać dodatkowy koszt.
W części przypadków poprawa efektywności oznacza jednocześnie:
mniejsze zużycie zasobów,
niższe zużycie energii,
ograniczenie strat,
zmianę sposobu organizacji procesu,
niższe koszty działalności.
Dlatego rekomendacje zostały przygotowane tak, aby można było oceniać je zarówno przez pryzmat wpływu środowiskowego, jak i ekonomicznego. Obliczenia pozwoliły Klientowi ocenić potencjał wybranych działań i zdecydować, które z nich warto wdrażać.
Klient otrzymał propozycję wskaźników pozwalających monitorować zmiany w kolejnych latach.
Sama całkowita emisja nie zawsze jest wystarczającym miernikiem.
Jeżeli firma zwiększa produkcję, jej całkowity ślad może wzrosnąć mimo poprawy efektywności.
Dlatego ważne jest również obserwowanie emisji w odniesieniu do parametrów związanych ze skalą działalności.
KPI pozwalają ocenić, czy firma rzeczywiście poprawia swoją efektywność emisyjną.
Przygotowaliśmy Klientowi arkusze umożliwiające systematyczne zbieranie informacji potrzebnych do kolejnych obliczeń.
Dzięki temu następny raport nie będzie wymagał ponownego projektowania całego procesu.
Firma wie:
jakie dane zbierać,
w jakim układzie,
które informacje mają największe znaczenie,
o jakie dane warto pytać dostawców.
To szczególnie ważne w Scope 3, gdzie jakość wyniku jest w dużej mierze związana z jakością danych pochodzących z łańcucha dostaw.
Klient otrzymał również jednostronicowy dokument potwierdzający wykonanie obliczeń śladu węglowego w określonym zakresie i zgodnie z przyjętą metodologią. Dokument został przygotowany w wersji polskiej i angielskiej.
Może być wykorzystywany w kontaktach z odbiorcami, którzy oczekują potwierdzenia, że przedsiębiorstwo oblicza emisje.
Firma posiada obecnie konkretne dane pozwalające odpowiadać na pytania dotyczące Scope 1, 2 i 3.
Struktura wyniku pokazuje, na których obszarach warto skoncentrować dalsze działania.
Dzięki temu firma może priorytetyzować projekty zamiast rozpoczynać wiele przypadkowych inicjatyw jednocześnie.
Dla części proponowanych działań możliwe było również oszacowanie wpływu ekonomicznego.
Pozwala to wybierać rozwiązania, które jednocześnie wspierają redukcję emisji i poprawę efektywności działalności.
Projekt pokazał, jakich danych warto oczekiwać od dostawców surowców i materiałów.
W kolejnych latach może to poprawić jakość obliczeń i ograniczyć konieczność korzystania z danych zastępczych.
Przygotowane KPI i arkusze pozwalają stworzyć powtarzalny proces.
Kolejne obliczenie nie będzie więc odrębnym projektem rozpoczynanym od zera, ale następnym elementem tego samego systemu monitorowania.
W firmie produkcyjnej największe emisje nie zawsze znajdują się tam, gdzie są najbardziej widoczne.
Zużycie prądu, ogrzewanie budynków czy paliwo są stosunkowo łatwe do zauważenia.
Dlatego pierwszym krokiem nie powinno być przypadkowe wybieranie działań redukcyjnych.
Najpierw warto zrozumieć strukturę emisji. Dopiero wtedy można odpowiedzieć na najważniejsze pytanie:
gdzie działanie rzeczywiście przyniesie efekt?
Jeszcze większą wartość daje połączenie tej analizy z kosztami.
Jeżeli przedsiębiorstwo potrafi wskazać działania, które jednocześnie ograniczają emisję i poprawiają efektywność ekonomiczną, ślad węglowy przestaje być wyłącznie obowiązkiem raportowym.
Staje się źródłem informacji wykorzystywanych przy podejmowaniu decyzji biznesowych.
Projekt dla polskiego producenta materiałów budowlanych obejmował obliczenie śladu węglowego za 2025 rok w Scope 1-3 dla działalności realizowanej w dwóch zakładach produkcyjnych.
Klient otrzymał komplet dokumentów, narzędzi, wskazówek i know-how by jeszcze sprawniej zarządzać swoim biznesem.
Najważniejszym efektem nie był więc wyłącznie wynik wyrażony w tonach CO₂e.
Firma dowiedziała się gdzie powstają jej najważniejsze emisje, które obszary wymagają dalszej pracy i które działania mogą jednocześnie wspierać redukcję śladu węglowego oraz poprawę efektywności kosztowej.
Chcesz obliczyć Scope 1, 2 i 3 i dowiedzieć się nie tylko, ile emituje Twoja firma, ale również gdzie warto szukać realnych możliwości redukcji i oszczędności? GreenHelp pomoże uporządkować dane, wykonać obliczenia i przełożyć wyniki na konkretne kierunki dalszych działań.
✔ Wyjaśnimy zakres w 20 minut
✔ Ofertę otrzymasz w 48 godzin
✔ Bez wdrożeń IT i platform
kontakt@helpgreen.pl
© 2026 GreenHelp. All rights reserved.
GreenHelp
Analizy eksperckie i doradztwo
w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Kraków 30-504,
ul Kalwaryjska 69/9
ZOSTWA SWÓJ KONTAKT - odezwiemy się